Praca Bielsko-Bia�a Praca Bielsko-Bia�a

bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

  • 10 lipca 2020
  • 12 lipca 2020
  • wyświetleń: 4154

[Trasy rowerowe] Jedziemy na tyskie Paprocany

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Trasy rowerowe regionu - sezon 2020" podaj

Przed nami kolejna podróż rowerowa w ciekawy zakątek naszego regionu. Tym razem zabieramy Was w podróż jednośladem nad Jezioro Paprocańskie.

testujemy trasy rowerowe, trek


Tradycyjnie naszą jazdę, która będzie prowadzić na północ w stronę Czechowic-Dziedzic rozpoczniemy od centrum handlowego "Sfera", skąd pojedziemy szlakiem rowerowym oznaczonym kolorem czerwonym i będziemy go przemierzać aż do tyskich "Paprocan", które są celem naszej dzisiejszej jazdy. Po 15 kilometrach od "Sfery" dojeżdżamy do MOSiR w Czechowicach-Dziedzicach i tutaj rozpoczynają się trudności, ponieważ na mapach od tego momentu nie ma oznaczenia czerwonego szlaku rowerowego - znajdziemy je dopiero na koronie zapory Jeziora Goczałkowickiego. Szlak czerwony zastępuje tutaj droga oznaczona kolorem zielonym, która jest jednak słabo oznaczona. Mapę zielonego szlaku rowerowego od czechowickiego MOSiRu do korony zapory Jeziora Gocząłkowickiego można znaleźć tutaj. Na szlaku zielonym jedziemy głównie asfaltem, jednak za zabrzeskim dworcem PKP droga jest mocno podziurawiona, a gdy wjedziemy do lasu jest ona jedynie polna, co nastręcza trudności po opadach deszczu. Na obu końcach zapory Jeziora Goczałkowickiego znajdują się wiaty z ławkami i stolikami, gdzie można odpocząć po dotychczasowej jeździe. Na drugim końcu zapory wracamy na szlak rowerowy czerwony, który odtąd jest już dobrze oznaczony. Ponadto do samej Pszczyny pojedziemy ścieżką rowerową, obok której znajduje się między innymi sklep spożywczy oraz restauracja. Obie noszą nazwę "Makuś".

zapora, rower
Rowerzyści na koronie zapory Jeziora Goczałkowickiego · fot. bielsko.info


Dojeżdżamy do Pszczyny, gdzie przejeżdżać będziemy obok Pokazowej Zagrody Żubrów oraz Muzeum Zamkowego. To dwa ciekawe miejsca, które można zwiedzić. W Zagrodzie można zapoznać się ze zwyczajami nie tylko żubra, największego ssaka w Europie, ale również poznać inne zwierzęta zamieszkujące tereny południowej Polski tj. muflony, jelenie, sarny, daniele oraz pozostałych mieszkańców obiektu tj: kaczki krzyżówki, kazarki rdzawej, bernikli, gęsi łabędzionosej, łabędzi oraz pawi indyjskich. Na terenie Zagrody znajduje się obiekt muzealno-edukacyjny, w którym istnieje możliwość przeprowadzenia zajęć przyrodniczych. Przez obiekt prowadzi ścieżka edukacyjna, tablice przedstawiające las jako ekosystem oraz ekspozycje prezentujące faunę i florę.

Sam pszczyński zamek ma bogatą historię, o której można przeczytać tutaj. My wspomnimy jedynie, że jest to dawna rezydencja magnacka, która powstała w miejscu obronnego gotyckiego zamku z początku XV wieku, zbudowanego w miejscu wcześniejszej fortyfikacji. Następnie zamek przebudowano w XVI wieku w stylu renesansowym, a w XVIII wieku w stylu barokowym i ponownie w XIX wieku w stylu francuskiego baroku z czasów Ludwika XIII.

pszczyna, park, zamek
W Pszczynie przejeżdżamy obok Muzeum Zamkowego, przez park · fot. pless.pl


Po bezpiecznym przekroczeniu ul. Chopina na krańcu pszczyńskiego parku, wjeżdżamy na tzw. "Reitweg", czyli aleję dębową (ul. Łowiecka), prowadzącą niegdyś do lasów księcia pszczyńskiego, do leśniczówek i zameczku myśliwskiego w Promnicach. Wspinając się pod górkę, zobaczymy po lewej pałacyk "Ludwikówka", który jest własnością prywatną. Mijając po prawej XVIII-wieczne budynki folwarku książęcego i tradycyjne gospodarstwo pszczyńskie, wjeżdżamy w obręb osiedla domków jednorodzinnych - Osiedla Powstańców Śląskich. Po przejechaniu odcinka w odkrytym terenie dojeżdżamy do przejazdu kolejowego - niestrzeżonego - na trasie Pszczyna - Rybnik. Potem jedziemy ulicą Kolejową, a chwilę później skręcamy w ulicę Leśną, aby dojechać do Lasów Pszczyńskich. Tu udajemy się prosto do Czarkowa wzdłuż linii lasu - zgodnie ze znakami.

Po przekroczeniu Korzenicy skręcamy w lewo i ścieżką równoległą do torów kolejowych, mijając zabytkowy budynek Nadleśnictwa Kobiór, dojeżdżamy do stacji kolejowej w Kobiórze. Po minięciu stacji skręcamy w prawo na ul. Żelazną (Drogę Książęcą) i dojeżdżamy do skrzyżowania z ul. Kobiórską. Przy przekraczaniu drogi Kobiór - Tychy należy zachować szczególną ostrożność ze względu na brak widoczności z powodu łuku drogi.

Za skrzyżowaniem aż do skrętu do zameczku w Promnicach nasza trasa wiedzie całkiem prostą drogą. Przy skrzyżowaniu śródleśnym, gdzie znajduje się drewniana rzeźba "Halabardników", skręcamy w lewo i docieramy do zabytkowego Zameczku Myśliwskiego z 1861 r. w Promnicach, którym obecnie opiekuje się Muzeum Zamkowe w Pszczynie. Tu na pewno warto się zatrzymać i pospacerować dookoła zameczku i popatrzeć na Jezioro Paprocańskie. Na uwagę zasługuje pomnik św. Huberta stojący przed głównym wejściem do zameczku oraz otaczający go starodrzew.

paprocany
Jedziemy na tyskie Paprocany · fot. Czytelnik / czecho.pl


Powrócić do Bielska-Białej możemy tą samą trasą lub, jeśli jesteśmy zmęczeni jazdą, pociągiem Kolei Śląskich. Najbliższa stacja PKP znajduje się w tyskim Żwakowie. Warto jednak zauważyć, że jest to mała stacja, dlatego nie zatrzymują się na niej pociągi przyspieszone.

Mapę Wojewódzkiej Trasy Rowerowej nr 1 łączącą Bielsko-Białą z Tychami oraz Katowicami, można znaleźć tutaj.

TREK Bielsko-Biała

43-300 Bielsko-Biała
ul. Przekop 10

tel. 33 443 20 66

mp / bielsko.info

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Trasy rowerowe regionu - sezon 2020

Trasy rowerowe regionu to nasz cykl prezentujący propozycje tras o różnych długościach i stopniach trudności. Cykl ukazywał się w sezonie rowerowym 2020 aż do końca wakacji. Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Trasy rowerowe regionu - sezon 2020" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.